• Wpisów: 261
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 24 dni temu, 19:46
  • Licznik odwiedzin: 23 294 / 998 dni
 
j5916
 
Ostatnio z koleżanką zrobiłyśmy sobie taki maraton bajek. Fajnie było sobie przypomnieć filmy z dzieciństwa, to takie... sentymentalne.
Ostatnią bajką którą na razie oglądałyśmy to "Piotruś Pan".
Zapomniałam jaka ta bajka jest mega stara, bo z 1953, ale jednocześnie jaka fajna.
Jednak o czym chcę napisać. Mianowicie o tym, że natrafiłam na taką smutną teorię o Piotrusiu Panie.
Mianowicie o tym, że Piotruś to tak naprawdę anioł, który prowadzi martwe dzieci do nieba- Nibylandii, dlatego nigdy nie dorosną.

Jakoś mi się smutno zrobiło po przeczytaniu tej teorii, ale moim zdaniem coś w tym jest. Lecz jeśli to prawda to czemu Wendy i jej bracia byli w Nibylandii?
Ja sobie wymyśliłam, że rodzeństwo może miało jakiś wypadek i np. byli w śpiączce, a jak się wybudzili to wrócili do prawdziwego świata.

Tak wiem nieco dramatyczne xd. Może niektórym zaraz zniszczę dzieciństwo czy ulubioną bajkę.
Co o tym myślicie?

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego